Regulamin mediów społecznościowych – pięć najważniejszych pytań
Barry Hurd
„Cyfrowy przypływ” pracowników do mediów społecznościowych stwarza liczne wyzwania dla zarządzających. Te z firm, które polegają na tradycyjnym podejściu do zarządzania, muszą zastanowić się nad jego zmianą tak, by obejmowało również regulacje dotyczące korzystania przez pracowników z mediów społecznościowych.
W związku z tym warto zastanowić się nad kilkoma kluczowymi pytaniami.
Pyt. #1: Kto jest właścicielem mediów społecznościowych w twojej organizacji?
To pytanie dotyczy zarówno zagadnień prawnych jak i kwestii zarządzania.
Część pierwsza: Jeżeli pracownicy mogą publikować w mediach społecznościowych w godzinach pracy lub mają to robić, jako część swoich obowiązków, kto tak naprawdę jest właścicielem tych mediów?
To bardzo ważna kwestia do rozstrzygnięcia w ustaleniach z pracownikami. Istnieją liczne przypadki, w których zaangażowani społecznościowo pracownicy nawiązują relacje z setkami lub tysiącami wyjątkowo cennych kontaktów, przy wykorzystaniu osobistych kont. Tym samym w momencie, gdy odchodzą z pracy, zabierają te zasoby ze sobą. Ten błąd może oznaczać sześciocyfrowe straty w ciągu 12 miesięcy. (Zastanów się… co by się stało gdyby cała twoja baza email lub baza klientów znajdowała się w sieci i należała do kogoś innego?)
Część druga: Czy jesteś w stanie efektywnie podejmować decyzje w komunikacji online?
W wielu organizacjach to dział marketingu jest właścicielem kanałów społecznościowych.
Gdy organizacja rozwija się, stając się jednocześnie bardziej złożoną, za podejmowanie decyzji odpowiedzialne są także osoby z działów IT, PR, HR i zarządu.
Kluczową sprawą staje się wtedy odpowiednie zdefiniowanie hierarchii komunikacji, co pozwoli w razie potrzeby podjąć efektywne działania.
Pyt. #2: Czy masz dostęp do wszystkich kont społecznościowych przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu?
Dwie istotne rzeczy do rozważenia:
Jest sobotnia noc. Twoje biuro staje w płomieniach. Kilku świadków komentuje wydarzenie na Facebooku i Twitterze, od tej chwili historia zaczyna się rozprzestrzeniać jako viral. Czy masz dostęp do wszystkich odpowiednich kanałów społecznościowych w firmie, by bez opóźnień zakomunikować prawdziwą wersję?
Zwalniasz pracownika. Myślałeś, że to ty jesteś właścicielem, ale to oni mają hasła. Czy stworzyłeś odpowiednie procesy w obrębie HR i IT, które pozwolą ci bez żadnych opóźnień zachować zasoby związane z mediami społecznościowymi?
Pyt. #3: Czy zidentyfikowałeś ścieżki komunikacyjne istotne dla powodzenia procesów?
Jest wiele ścieżek procesowych w twoim regulaminie mediów społecznościowych, które wymagają szczególnych wskazówek.
Niektóre przykłady to:
- Lejek marketingowy / sprzedaży
- Komunikacja z klientami
- Eskalacja kryzysu
- Zatrudnianie / zwalnianie
- Naruszenia bezpieczeństwa
- Prywatność klientów / pracowników
- Kwestie regulacyjne
- Komunikacja kierownicza
- Relacje inwestorskie
Każdy z tych procesów komunikacyjnych ma elementy kluczowe, które są przyspieszane przez użycie mediów społecznościowych. W wielu przypadkach najpilniejszym wyzwaniem jest zarządzanie komunikacją zarządu i menedżerów wyższego szczebla tak, by była szybka i efektywna. W realizacji zasad użycia mediów społecznościowych, wielu menedżerów średniego szczebla ma poczucie, że robią wszystko właściwie, a niestety starają się podejmować decyzje w tych obszarach biznesu, w których poruszają się po omacku.
Pyt. #4: Czy monitorujesz zachowania pracowników, by wychwycić niewłaściwą komunikację?
To bardzo podchwytliwe pytanie.
- Co jeżeli pracownik mówi straszne rzeczy na twój temat lub na temat klienta?
- Co jeżeli okaże się, że to, co mówi, nie jest prawdą?
- Co jeżeli opublikował to ktoś inny, używając jego danych?
- Czy zakomunikowałeś właściwe oczekiwania wobec wspominanych pracowników w tej kwestii?
Jeżeli masz wątpliwości przy udzielaniu odpowiedzi na któreś z powyższych pytań, otwierasz pole dla wielu problemów z pracownikami.
Oprócz wspomnianych tu podstawowych pytań istnieje jeszcze wiele administracyjnych i obywatelskich praw oraz swobód pracowniczych na poziomie branży, regionu czy państwa.
Pyt. #5: Czy ma to wpływ na decyzje o zatrudnieniu / zwolnieniu?
Zanim zareagujesz impulsywnie i zatrudnisz lub zwolnisz kogoś, bazując na komentarzach w mediach społecznościowych, zrób odpowiednie rozeznanie w regulacjach prawnych.
The National Labour Relations Board [amerykański odpowiednik Państwowej Inspekcji Pracy – przyp. tłumacza] rozpatrzył 129 przypadków, w których media społecznościowe odgrywały rolę w zwolnieniu pracownika. Główny wniosek był taki, że najczęstszym błędem były „zbyt ogólne regulaminy”, które ograniczały pracowników w komentowaniu zarobków, działań naprawczych i narzekań na firmę lub liderów.
Moja stronnicza dodatkowa rada: Nie polegaj na regulaminach stworzonych według szablonu.
Gdy pracujemy nad zasadami użycia mediów społecznościowych i strategicznym planowaniem, najważniejsze jest zrozumienie, że nie chodzi tu wyłącznie o marketing. Wpływają one na wiele aspektów wewnątrz korporacyjnego biznesu, odnosząc się do zyskowności i obszarów odpowiedzialności o wielkim znaczeniu.
Z poziomu eksperta, większość pożyczanych regulaminów użycia mediów społecznościowych i strategicznego planowania ma potężne dziury.
Kopiowanie regulaminów od konkurencji lub podobnych sobie organizacji oznacza duże ryzyko i niweluje właściwie wszystkie zyski z posiadania takiego regulaminu.
Artykuł „Social Media Policy – Five Essential Questions” ukazał się na stronie www.socialmediatoday.com.
Barry Hurd jest uznanym liderem w zakresie tworzenia biznesowych strategii zarządzania mediami społecznościowymi. Jest dyrektorem zarządzającym w Epiphany Metrics, które oferuje organizacjom wsparcie z zakresu użycia nowych technologii w biznesie, wdrażaniu nowych mediów i tworzeniu strategii ich wykorzystania. Pełni również rolę prezesa 123 Social Media oraz dyrektora strategicznego w Social Media Seattle Club.
